Koronawirus SARS-CoV-2: co warto o nim wiedzieć i o pandemii COVID-19?

Pod koniec grudnia 2019 r. w Chinach zaobserwowano pierwsze niepokojące zapalenia oskrzeli i płuc u pacjentów, którzy byli najprawdopodobniej powiązani z rynkiem owoców morza w Wuhan w prowincji Hubei. Nowy patogen, który został określony ostatecznie jako koronawirus SARS-CoV-2 zidentyfikowano poprzez sieć lokalnych szpitali za pomocą mechanizmu nadzoru „zapalenia płuc o nieznanej etiologii”, który został ustanowiony po wybuchu poprzedniej pandemii SARS na przełomie 2002 i 2003 r. W dniu 30 stycznia 2020 r. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oświadczyła, że choroba nazwana COVID-19 (COronaVirus Infectious Disease-19), jest „stanem zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym”. Liczba zakażeń rosła lawinowo w wielu krajach na wszystkich kontynentach, i co za tym idzie, spowodowała w dniu 20.03.2020 ogłoszenie przez WHO stanu pandemii.

Za główne źródło zakażeń uważani są pacjenci z zakażeniem układu oddechowego, a przede wszystkim z zapaleniem płuc spowodowanym przez SARS-CoV-2, jako że przenoszenie drogą kropelkową jest podstawowym sposobem transmisji (powyżej 95%). Mimo to powinno się również przywiązywać wagę do przypadków bezobjawowych, które mogą odgrywać ważną rolę w procesie transmisji wirusa w społeczeństwie. Sporadycznie wykrywa się materiał genetyczny nowego koronawirusa w próbkach kału, co może wskazywać, iż wirus replikuje się także w przewodzie pokarmowym ludzi. Należy jednak zaznaczyć, że wszystkie te przypadki obserwowano wyłącznie wśród pacjentów z wyraźnymi objawami chorobowymi. Wirusowy RNA bywał także wykryty we krwi pacjentów, ale dotychczas nie ma jednoznacznych dowodów na to, że SARS-CoV-2 może być przenoszony przez kontakt z krwią czy produktami krwiopochodnymi. Brak jest natomiast jednoznacznych przesłanek, które mogłyby świadczyć o przenoszeniu wirusa z matki na płód – sporadycznie wykrywano wirusa w próbkach wymazów z gardła noworodków, bez stwierdzania obecności SARS-CoV-2 w innych próbkach tkanek. Kontakt z zanieczyszczonymi przedmiotami stanowi kolejną potencjalną drogę przenoszenia wirusa, z powodu długiej jego aktywności na niektórych typach powierzchni (np. stal nierdzewna, plastiki). Nie wykazano też, aby zwierzęta domowe (psy, koty) stanowiły źródło zagrożenia infekcji COVID-19.

Obraz kliniczny zakażenia COVID-19 jest niezwykle zróżnicowany, istnieje bowiem szeroki przedział od infekcji bezobjawowej lub asymptomatycznej, do zespołu ostrej niewydolności oddechowej, a nawet do niewydolności wielonarządowej. Typowe objawy obejmują: gorączkę 38,5-39,0°C, suchy kaszel oraz silne uczucie duszności i ucisku w klatce piersiowej. Opisywano również objawy zapalenia spojówek czy zaburzeń powonienia i smaku. Wśród pewnej grupy zakażonych pacjentów do końca pierwszego tygodnia choroba może przejść w ciężkie odoskrzelowe zapalenie płuc i niewydolność oddechową, kończącą się zgonem. Średni okres powrotu do zdrowia u osób bez zaburzeń odporności wynosi 2 do 3 tygodni, a czas pobytu w szpitalu u ozdrowieńców to 10-14 dni. Powikłania i śmierć występują zazwyczaj wśród seniorów czy osób z chorobami współistniejącymi (50–75% śmiertelnych przypadków). Szacuje się, że ogólny wskaźnik śmiertelności COVID-19 wynosi od 2 do 3%, jednak na ostateczne dane trzeba będzie jeszcze zaczekać do końca trwania pandemii. Pierwsze przypadki zakażeń poza Chinami spowodowanych przez nowego koronawirusa odnotowano pod koniec stycznia 2020 roku we Francji, Finlandii, Holandii, Niemczech i Włoszech. W dniu 17.03.2020 przypadki COVID-19 potwierdzono już we wszystkich krajach Europy (ostatnim z nich była Czarnogóra). Według Światowej Organizacji Zdrowia już 13.03.2020 Europa została uznana jako aktywne ognisko zakażeń COVID-19, bowiem od tego dnia liczba przypadków w poszczególnych krajach zaczęła się podwajać w okresach 3-4 dni, przy czym w niektórych państwach podwojenie liczby zakażonych ma miejsce nawet co 2 dni.

W Polsce pierwszy przypadek zakażenia SARS-CoV-2 odnotowano 04.03.2020 u pacjenta hospitalizowanego w szpitalu w Zielonej Górze, który kilka dni wcześniej wrócił z Niemiec. Do chwili obecnej (10.09.2020) w Polsce oficjalnie stwierdzono 72 453 przypadki infekcji spowodowanych przez nowego koronawirusa, z których 2159 zakończyło się śmiercią osób zakażonych.

Niestety brak dostępnej szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 oraz specyficznego terapii leczenia zakażeń spowodowanych przez nowego koronawirusa zmusza nas do powszechnego stosowania niefarmakologicznych metod ograniczania jego przenoszenia. Zaliczane są do nich: stosowanie zasady utrzymywania dystansu społecznego w granicach 1,5-2 metrów, nakaz noszenia różnego rodzaju zasłon ust i nosa (maseczek) oraz przestrzegania zwiększonej higieny rąk i powierzchni w naszym otoczeniu. Środki takie mogą wydawać się nam śmieszne i trochę uciążliwe, ale należą one do podstawowych broni w arsenale epidemiologa.

Dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski

Warto przeczytać: